19 marca 2012

Witajcie kochani! ♥
Jak Wam minął poniedziałek? Jeśli mam być szczera to mi fatalnie :(
Od rana wstałam podekscytowana, ubrałam się, wyszykowałam i poszłam na autobus. W kościele szczerze mówiąc baaardzo się uśmiałam, dzień zapowiadał się bardzo fajnie. Po rekolekcjach udaliśmy się do szkoły, gdzie zaczęliśmy pisać testy. Gdy egzaminatorka rozdała arkusze z historii i wosu przeraziłam się, to była totalna masakra ! :( Pytania sformułowane tak, że mało kto wiedział o co chodzi i do tego mogło być kilka odpowiedzi poprawnych. Mapki były skserowane tak, że nie było wiadomo co jest zaznaczone jakim kolorem więc wątpię, aby ktokolwiek miał maksymalną ilość punktów za chociażby zadanie z mapką :(
Po części historycznej była krótka przerwa, na której wszyscy narzekali na jakość mapki. Rozmawiając z różnymi osobami wszyscy mieli jedno zdanie - nie boją się testu z polskiego.
Wchodzimy spokojnie na sale, wszyscy zadowoleni, że wreszcie polski a tu nagle niespodzianka. Test nie był w ogóle taki łatwy jak nam się wydawało (w końcu układała go dyrektorka). Najgorszy był temat rozprawki :( Po skończonym teście znów rozmowy między sobą na temat tematu rozprawki i ogólnie całego testu.

Szczerze mówiąc myślałam, że pójdzie mi lepiej :(
Co jak co, ale do testu z polskiego się przygotowałam. Leże na rozprawce :((


Jutro część przyrodnicza i matematyczna :(
Kurcze, nie chcę jutra! ;p


Dobra, kończę bo post mega nudny, ale cóż ;p
Paaa ♥

3 komentarze:

Julia ♥ pisze...

powodzenia jutro:)

redhead pisze...

Nie dziękuję ;P

różowa szminka pisze...

Tak więc powodzenia jutro

Prześlij komentarz

♥ JEŚLI JUŻ KOMENTUJESZ TO SKOMENTUJ POST, NIE ZDJĘCIE ♥
♥ Dziękuję za każdy komentarz ♥
♥ Jeśli blog Ci się podoba - zaobserwuj ♥